🖋️ 
📅 

Ile zarabia prezes działek ROD? Wynagrodzenie i omówienie [2026]

Odpowiedź na tytułowe pytanie może zaskoczyć, a to dlatego, że w zdecydowanej większości polskich ogrodów działkowych prezes nie otrzymuje żadnego wynagrodzenia. Funkcja ta ma charakter społeczny i opiera się na zaufaniu wspólnoty. Tam, gdzie wypłaty się pojawiają, są to zazwyczaj symboliczne diety lub ryczałty rzędu kilkudziesięciu do kilkuset złotych miesięcznie. Stałe, większe wynagrodzenia zdarzają się głównie w największych, organizacyjnie skomplikowanych ROD-ach – i nawet wtedy budzą lokalnie sporo dyskusji.

Podstawa prawna wynagrodzenia prezesa ROD

Kluczowym dokumentem regulującym zasady wynagradzania członków zarządu Rodzinnych Ogrodów Działkowych jest Uchwała nr 5/XXV/2018 Krajowej Rady Polskiego Związku Działkowców z dnia 5 grudnia 2018 r. Zastąpiła ona wcześniejszą uchwałę 36/2015 Prezydium KR PZD i na rok 2026 pozostaje obowiązującym aktem w tej sprawie.

Uchwała przewiduje trzy formy wynagradzania członków zarządu ROD: świadczenia pieniężne (najczęstsza forma, mająca rekompensować utracone korzyści i poniesione koszty), nagrody finansowe (jednorazowe, jako uznanie zasług) oraz pobory z umowy o pracę (rzadkość, regulowana odrębną uchwałą 442/2016 i stosowana głównie w największych ogrodach).

Mechanizm decyzyjny – kto ustala wynagrodzenie?

Proces przyznania świadczeń wymaga spełnienia kilku warunków:

  • Walne Zebranie Członków uchwala preliminarz finansowy, w którym muszą być uwzględnione środki na świadczenia dla zarządu.
  • Zarząd ROD podejmuje uchwałę o konkretnej wysokości świadczeń – po wcześniejszym zasięgnięciu opinii komisji rewizyjnej.
  • Środki na wynagrodzenie pochodzą wyłącznie z opłat ogrodowych wnoszonych przez działkowców.
  • Łączna kwota zaplanowanych świadczeń co do zasady nie może przekroczyć rocznej partycypacji, którą ROD przekazuje jednostkom okręgowym i krajowej PZD. Walne Zebranie może wprawdzie zdecydować o wyższej kwocie, ale wymaga to osobnej uchwały.
  • Świadczenia pieniężne nie mogą być łączone z wynagrodzeniem z tytułu umowy o pracę, zlecenia czy umowy o dzieło – jeśli dotyczą tych samych czynności statutowych pełnionej funkcji.

Teoretycznie ten mechanizm zapewnia transparentność – każdy działkowiec ma prawo zapoznać się z uchwałami Walnego Zebrania oraz sprawozdaniami finansowymi. W praktyce nie zawsze jest to w pełni egzekwowane, co bywa źródłem konfliktów i nieporozumień w poszczególnych ogrodach.


Ile zarabia prezes ROD w 2026 roku – konkretne kwoty

Dokumenty PZD nie publikują oficjalnej „średniej krajowej” wynagrodzeń prezesów ROD – i nie bez powodu. Realia są tak zróżnicowane, że jakakolwiek pojedyncza liczba wprowadzałaby czytelnika w błąd. Spotykane w internecie „średnie” rzędu 4000 zł brutto miesięcznie to najczęściej liczby powielane w treściach SEO, niemające potwierdzenia w praktyce ogrodów.

Rzeczywista rozpiętość świadczeń wygląda mniej więcej tak:

0 zł – najczęstszy scenariusz w mniejszych ogrodach. Prezes pełni funkcję całkowicie społecznie.

Kilkadziesiąt do kilkuset złotych miesięcznie – typowa rekompensata w średnich ROD, mająca pokryć koszty (telefon, dojazdy, materiały biurowe) i zrekompensować poświęcony czas.

Około 1000-2000 zł – sporadycznie w większych ogrodach z rozbudowaną infrastrukturą.

Wyższe kwoty – w bardzo dużych ROD lub w strukturach okręgowych/krajowych PZD. Publicznie znanym przykładem są wynagrodzenia w Krajowej Radzie PZD – prezes Eugeniusz Kondracki podawał kwotę 6000 zł miesięcznie, choć media (m.in. „Fakt”) wskazywały wyższe wartości.

Rozliczenie podatkowe świadczeń

Świadczenia pieniężne dla członków zarządu ROD mają specyficzny charakter podatkowy:

  • Opodatkowane są według skali podatkowej – w 2026 roku pierwsza stawka PIT wynosi 12% (do 120 000 zł rocznego dochodu).
  • Stosuje się zryczałtowane koszty uzyskania przychodu (zgodnie z przepisami o działalności wykonywanej osobiście).
  • Nie podlegają obowiązkowej składce zdrowotnej – kwestię tę potwierdziło Ministerstwo Zdrowia w odpowiedzi na interpelację poselską, co PZD przyjął jako wiążącą wykładnię.
  • Co do zasady nie generują również obowiązkowych składek na ubezpieczenia społeczne (emerytalne, rentowe), ze względu na charakter świadczenia jako rekompensaty z tytułu pełnionej funkcji.

Brak składek ZUS to istotna informacja zarówno dla samych prezesów – bo okres pełnienia funkcji nie wlicza się do stażu emerytalnego – jak i dla budżetów ogrodów, dla których oznacza to znacznie niższe koszty niż przy zatrudnieniu na umowę o pracę.


Porównanie zarobków w zarządzie ROD

Prezes nie jest jedyną osobą w zarządzie, która może otrzymywać świadczenie pieniężne. Statut PZD wskazuje cztery podstawowe funkcje w zarządzie ROD – prezesa, wiceprezesa, sekretarza i skarbnika – a do wypłat uprawnieni są również członkowie komisji rewizyjnej (najczęściej w formie nagród).

Realna hierarchia wypłat zwykle wygląda następująco (od najwyższych do najniższych):

Prezes – jeśli świadczenia są w ogóle wypłacane, prezes otrzymuje zazwyczaj najwyższą kwotę ze względu na najszerszy zakres obowiązków i odpowiedzialności.

Skarbnik – drugie miejsce, ze względu na bezpośrednią odpowiedzialność za finanse i regularną pracę przy księgowości.

Około 1000-2000 zł – sporadycznie w większych ogrodach z rozbudowaną infrastrukturą.

Sekretarz – świadczenie zwykle niższe, choć przy aktywnym ogrodzie z dużą ilością dokumentacji może być porównywalne ze skarbnikiem.

Członkowie komisji rewizyjnej – najczęściej jednorazowe nagrody finansowe, nie stałe świadczenia.

Konkretne kwoty są bardzo zróżnicowane i zależą od wielkości ogrodu oraz decyzji walnego zebrania. W mniejszych ROD cały zarząd pracuje społecznie. W średnich – łączna suma świadczeń dla całego zarządu zamyka się zwykle w kilkuset do około dwóch tysięcy złotych miesięcznie. Stałe wynagrodzenia w wyższych kwotach pojawiają się tylko w największych, organizacyjnie skomplikowanych ROD.

Warto przypomnieć kluczowe ograniczenie wynikające z Uchwały 5/XXV/2018: łączna kwota świadczeń zaplanowanych w preliminarzu finansowym co do zasady nie może przekroczyć rocznej partycypacji, którą ROD przekazuje jednostkom okręgowym i krajowej PZD. To realny hamulec, który w praktyce uniemożliwia wypłaty rzędu kilkunastu tysięcy złotych miesięcznie w typowym ogrodzie. Walne zebranie może wprawdzie zdecydować o wyższej puli, ale wymaga to odrębnej uchwały i zwiększenia opłat ogrodowych – co bezpośrednio uderza w portfele samych działkowców.


Małe kontra duże ogrody – różnice w wynagrodzeniu

Wielkość ogrodu ma kluczowe znaczenie dla wynagrodzenia prezesa. W małym ogrodzie liczącym kilkadziesiąt działek budżet roczny bywa skromny, a prezes de facto poświęca kilka godzin tygodniowo na sprawy organizacyjne. W takim przypadku funkcja jest pełniona społecznie lub za symboliczne świadczenie.

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w dużych ogrodach w aglomeracjach miejskich, gdzie liczba działek sięga kilkuset, a roczny budżet ogrodu przekracza setki tysięcy złotych. Prezes takiego ogrodu zarządza rozbudowaną infrastrukturą (sieci wodociągowe, elektryczne, drogi wewnętrzne), prowadzi negocjacje z gminą, nadzoruje inwestycje i rozwiązuje spory. Zakres obowiązków jest porównywalny z zarządzaniem małą firmą, co uzasadnia wyższe wynagrodzenie.

PZD a niezależne stowarzyszenia ogrodowe

Warto wspomnieć, że nie wszystkie Rodzinne Ogrody Działkowe funkcjonują w strukturach Polskiego Związku Działkowców. Ogrody, które wyodrębniły się jako niezależne stowarzyszenia, mają pełną swobodę w ustalaniu zasad wynagradzania zarządu – nie obowiązuje ich Uchwała 5/XXV/2018. W takich przypadkach wysokość świadczeń zależy wyłącznie od decyzji członków stowarzyszenia, co może oznaczać zarówno wyższe, jak i niższe kwoty.


Transparentność i kontrowersje

Temat wynagrodzeń w zarządach ROD budzi sporo emocji wśród działkowców. Z jednej strony pojawiają się głosy, że prezesi pracujący społecznie nie mają wystarczającej motywacji, co odbija się na jakości zarządzania ogrodem. Z drugiej – w ogrodach, gdzie świadczenia są relatywnie wysokie, działkowcy skarżą się na rosnące opłaty ogrodowe.

W 2026 roku obowiązują następujące stawki ustalone przez Krajową Radę PZD:

  • Partycypacja na rzecz PZD: 0,16 zł za m² powierzchni działki (wzrost z 0,15 zł, na podstawie Uchwały nr 3/VII/2025 KR PZD).
  • Składka członkowska: 10 zł rocznie od członka PZD (Uchwała nr 4/VII/2025 KR PZD z 3 grudnia 2025 r.). Uwaga – od 2026 roku zmieniła się zasada: jeśli członkami PZD są oboje małżonkowie, każdy z nich płaci składkę osobno, czyli para płaci łącznie 20 zł. Wcześniej składka była naliczana „od działki”, więc dla małżeństwa wynosiła 10 zł łącznie.
  • Opłata ogrodowa ustalana indywidualnie przez walne zebranie każdego ROD – to najczęściej największa pozycja, w której zawiera się m.in. partycypacja. Stawki różnią się ogród od ogrodu, ale przykładowo w warszawskim ROD „Rakowiec” w 2026 roku wynoszą 1,76 zł/m².

Te opłaty – w połączeniu ze świadczeniami dla zarządu, kosztami utrzymania infrastruktury, mediów i inwestycji – składają się na łączne obciążenie finansowe każdego działkowca. To właśnie dlatego decyzje walnego zebrania o przyznaniu (lub podniesieniu) świadczeń dla prezesa i pozostałych członków zarządu często stają się punktem zapalnym – każda dodatkowa złotówka wynagrodzenia musi mieć pokrycie w opłatach działkowców.

Jak sprawdzić wynagrodzenie prezesa w swoim ROD?

Każdy członek PZD ma prawo do informacji o finansach ogrodu. Oto konkretne kroki:

  1. Uczestnictwo w Walnym Zebraniu Członków – to tam uchwalany jest preliminarz finansowy. Jeśli świadczenia dla zarządu są przewidziane, muszą być w nim wykazane jako odrębna pozycja.
  2. Wgląd w sprawozdania finansowe zarządu ROD, które powinny być udostępniane przed każdym walnym zebraniem sprawozdawczym (zwykle do końca kwietnia).
  3. Zapoznanie się z protokołami komisji rewizyjnej, która opiniuje decyzje zarządu w sprawie wynagrodzeń przed ich uchwaleniem.
  4. Bezpośrednie pytanie do zarządu – jawność finansów ogrodu jest obowiązkiem, nie przywilejem.
  5. Zwrócenie się do okręgowego zarządu PZD – w razie odmowy udostępnienia dokumentów lub innych nieprawidłowości można złożyć pisemne zapytanie lub skargę do okręgowego zarządu, który sprawuje nadzór nad funkcjonowaniem ROD w regionie.

Warto pamiętać, że pełne uprawnienia do wglądu w dokumentację mają członkowie PZD – sama dzierżawa działki bez członkostwa w stowarzyszeniu daje już mniejszy zakres dostępu do informacji wewnętrznych.


Obowiązki prezesa – czy wynagrodzenie jest adekwatne?

Kadencja zarządu ROD trwa 4 lata (zgodnie ze statutem PZD). Przez ten czas prezes odpowiada za:

▪ Kierowanie pracami zarządu i koordynację działań wszystkich członków.

▪ Zarządzanie budżetem ogrodu, który w dużych ROD sięga setek tysięcy złotych rocznie.

▪ Nadzór nad infrastrukturą – sieciami wodnymi, elektrycznymi, drogami, ogrodzeniem.

▪ Reprezentację ogrodu wobec PZD, gminy, urzędów i instytucji zewnętrznych.

▪ Rozwiązywanie sporów między działkowcami.

▪ Organizację zebrań, prowadzenie dokumentacji, kontakty z wykonawcami.

▪ Przygotowywanie sprawozdań finansowych i rozliczeń podatkowych.

Biorąc pod uwagę tę listę, rozdźwięk między zakresem odpowiedzialności a wysokością świadczeń bywa znaczący. W typowym ROD prezes otrzymuje rekompensatę rzędu kilkudziesięciu do kilkuset złotych miesięcznie – czyli kwotę, która w żaden sposób nie odzwierciedla realnego nakładu pracy. Nawet w największych ogrodach, gdzie świadczenia bywają wyższe, rzadko dorównują one wynagrodzeniu menedżerskiemu na rynku pracy, mimo że zakres obowiązków bywa porównywalny z prowadzeniem małej firmy.

Dla porównania – minimalne wynagrodzenie za pracę w 2026 roku wynosi 4806 zł brutto miesięcznie. Świadczenia prezesów ROD są zwykle wyraźnie niższe od tej kwoty, mimo że poświęcany czas w sezonie wiosenno-letnim potrafi sięgać kilkunastu godzin tygodniowo, a w największych ogrodach wręcz pełnego etatu. Trzeba jednak uczciwie zaznaczyć, że takie porównanie ma charakter orientacyjny – świadczenia prezesa to formalnie rekompensata utraconych korzyści i poniesionych kosztów, a nie wynagrodzenie za pracę w rozumieniu Kodeksu Pracy.

Do tego dochodzi istotny aspekt – świadczenia te nie są podstawą do naliczania składek emerytalnych ani rentowych. Oznacza to, że wieloletnie pełnienie funkcji prezesa, mimo realnego obciążenia czasowego, nie przekłada się na staż emerytalny ani wysokość przyszłej emerytury. Dla wielu prezesów to dodatkowy argument przemawiający za tym, że funkcja ta jest formą służby na rzecz wspólnoty, a nie sposobem na dodatkowy dochód.


Skoro wynagrodzenie jest niskie lub żadne – dlaczego ludzie zostają prezesami?

To pytanie zadaje sobie wielu działkowców i obserwatorów ROD. Skoro nie chodzi o pieniądze, jaki interes ma osoba, która podejmuje się tak czasochłonnej i odpowiedzialnej funkcji? Powodów jest kilka, i rzadko sprowadzają się one do jednego.

Realny wpływ na miejsce, które się lubi. Większość prezesów to wieloletni działkowcy, dla których ogród to ważna część życia – czasem od kilkunastu, kilkudziesięciu lat. Funkcja daje konkretne narzędzia do zmiany rzeczywistości – można doprowadzić wodę tam, gdzie jej nie było, naprawić drogę, zorganizować plac zabaw dla wnuków. To poczucie sprawczości, którego coraz trudniej szukać w innych obszarach życia.

Status i uznanie wspólnoty. W mniejszych miejscowościach prezes ROD bywa rozpoznawalną postacią – zna go burmistrz, urzędnicy, dostawcy mediów. Nie jest to bogactwo materialne, ale rodzaj kapitału społecznego, który dla wielu osób – zwłaszcza po zakończeniu kariery zawodowej – okazuje się cenny.

Aktywność emerytalna z sensem. Statystycznie spora część prezesów to osoby na emeryturze. Dla wielu z nich funkcja w zarządzie to sposób na zorganizowane, sensowne wypełnianie czasu – z konkretnymi celami, kontaktami z ludźmi i poczuciem bycia potrzebnym. To zdrowsza forma aktywności niż siedzenie w domu, a do tego daje strukturę dnia.

Pasja i identyfikacja z ideą. Część prezesów to osoby ideowo związane z ruchem ogrodnictwa działkowego – traktują pracę w zarządzie jako kontynuację tradycji sięgającej początków XX wieku. PZD jako organizacja ma silną kulturę wewnętrzną, własne czasopisma, konkursy, jubileusze – dla zaangażowanych członków to świat, w którym czują się u siebie.

Czasem – obowiązek z konieczności. Trzeba uczciwie przyznać, że zdarzają się też mniej entuzjastyczne motywacje. W niektórych ogrodach nikt nie chce kandydować, a ktoś musi – prezesem zostaje wtedy osoba, która „uległa namowom” sąsiadów albo poczuła się odpowiedzialna za to, by ogród nie został wzięty w zarząd komisaryczny. Dla takich osób funkcja bywa raczej obciążeniem niż wyborem.

Wspólnym mianownikiem większości tych motywacji jest jedno – funkcja prezesa ROD ma wartość, której nie da się przeliczyć na pieniądze. Dla wielu osób satysfakcja z dobrze prowadzonego ogrodu, wdzięczność sąsiadów i poczucie służby wspólnocie są wystarczającą rekompensatą za poświęcony czas. To zresztą spójne z całą filozofią ruchu działkowego, który od początku opierał się na samoorganizacji i pracy społecznej, a nie na komercyjnym zarządzaniu.


Wnioski i najczęściej zadawane pytania

Funkcja prezesa Rodzinnego Ogrodu Działkowego to przede wszystkim służba społeczna, a nie sposób na dodatkowy dochód. W zdecydowanej większości polskich ogrodów prezes pracuje całkowicie nieodpłatnie lub otrzymuje symboliczną rekompensatę rzędu kilkudziesięciu do kilkuset złotych miesięcznie. Wyższe świadczenia – sporadycznie sięgające kilku tysięcy złotych – pojawiają się wyłącznie w największych ogrodach z rozbudowaną infrastrukturą.

Dla działkowców rozważających kandydowanie na funkcję prezesa najważniejsza jest świadomość proporcji – odpowiedzialność jest duża, a finansowa rekompensata znikoma lub żadna. Dla osób kupujących działkę warto wiedzieć, gdzie i jak sprawdzić, na co idą ich opłaty ogrodowe – jawność finansów ROD jest obowiązkiem zarządu, nie przywilejem działkowca.

Zasady wynagradzania reguluje Uchwała nr 5/XXV/2018 Krajowej Rady PZD, która wprowadza istotne ograniczenia: świadczenia muszą być zaplanowane w preliminarzu finansowym uchwalanym przez walne zebranie, ich łączna kwota co do zasady nie może przekroczyć rocznej partycypacji przekazywanej do PZD, a środki pochodzą wyłącznie z opłat działkowców. Świadczenia mają charakter rekompensaty utraconych korzyści i poniesionych kosztów – nie są klasyczną pensją i nie generują składek emerytalno-rentowych ani zdrowotnych.

Tak. Zgodnie ze statutem PZD prezesem zarządu ROD może zostać wyłącznie członek Polskiego Związku Działkowców mający tytuł do działki w danym ogrodzie. Wybór następuje na walnym zebraniu sprawozdawczo-wyborczym spośród kandydatów spełniających te warunki. W ogrodach wyodrębnionych jako niezależne stowarzyszenia (poza strukturami PZD) zasady mogą być inne – określa je statut konkretnego stowarzyszenia.

Tak, choć zakres odpowiedzialności jest ograniczony. Prezes działa w ramach kolegialnego zarządu, więc odpowiedzialność rozkłada się na wszystkich jego członków. W przypadku rażących nieprawidłowości – np. niegospodarności, nieuprawnionego zaciągania zobowiązań przekraczających kompetencje czy działania na szkodę PZD – prezes może odpowiadać cywilnie, a w skrajnych przypadkach również karnie. W praktyce najczęstszą sankcją jest odwołanie z funkcji przez walne zebranie lub przez okręgowy zarząd PZD.

Tak. Walne zebranie członków może w każdej chwili odwołać prezesa zwykłą większością głosów – wystarczy umieścić ten punkt w porządku obrad zebrania. W praktyce wymaga to zwołania nadzwyczajnego walnego zebrania na wniosek odpowiedniej liczby członków (zwykle 1/3) lub komisji rewizyjnej. W szczególnych przypadkach – np. rażącego naruszenia statutu – okręgowy zarząd PZD może powołać zarząd komisaryczny, który tymczasowo zastępuje wybrany zarząd.

Tak. Świadczenia pieniężne wypłacane prezesowi podlegają opodatkowaniu według skali podatkowej – w 2026 roku pierwsza stawka PIT wynosi 12% (do 120 000 zł rocznego dochodu). Stosuje się zryczałtowane koszty uzyskania przychodu wynikające z przepisów o działalności wykonywanej osobiście. Świadczenia te nie generują natomiast składek na ubezpieczenia społeczne ani składki zdrowotnej – tę ostatnią kwestię rozstrzygnęło stanowisko Ministerstwa Zdrowia, na które powołuje się PZD.

Środki, które w innych ogrodach idą na świadczenia dla zarządu, mogą zostać przeznaczone na inne cele – najczęściej inwestycje, remonty infrastruktury, fundusz oświatowy lub niższe opłaty ogrodowe dla działkowców. Decyzja zapada na walnym zebraniu przy uchwalaniu preliminarza finansowego. W praktyce w ogrodach z zarządem społecznym opłaty ogrodowe bywają niższe, co dla wielu działkowców jest ważnym argumentem za pozostawieniem funkcji jako wolontariackiej.

Tak, i jest to absolutna norma. Funkcja prezesa ROD nie wymaga rezygnacji z pracy zawodowej – większość prezesów łączy ją z pełnoetatową pracą lub emeryturą. Czas poświęcany na obowiązki w ogrodzie jest mocno sezonowy: w okresie wiosenno-letnim wymaga większego zaangażowania, zimą znacznie mniejszego. Jedynym formalnym ograniczeniem jest zakaz łączenia świadczeń pieniężnych z funkcji w ROD z umową o pracę lub zlecenie zawartą z PZD na te same czynności statutowe.

Kliknij żeby ocenić post!
[Liczba ocen: 0 Średnia: 0]
Autor
Michał Borowski

Michał Borowski

Analityk rynków finansowych i redaktor serwisu Ofinanse.pl. Od lat obserwuje zmiany na Wall Street i analizuje trendy makroekonomiczne. W publikacjach stawia na konkret, logikę i dane – bez zbędnej otoczki.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

ofinanse
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.